Macie tak, że każdego roku zakładacie sobie jakieś nierealny plany, które postanowicie zrealizować w ciągu całego kolejnego roku? Chcecie schudnąć, przytyć, zacząć grać na fortepianie, polecieć na Karaiby czy po prostu robić coś co kochacie i nagle po kilku miesiącach okazuje się, że jednak nic z tych rzeczy raczej się nie spełni? A może by tak mieć wszystko totalnie w dupie i żyć swoim życiem totalnie na luzie bez tworzenia sztucznej presji?

Postanowienia noworoczne? A komu to potrzebne…

Jeśli zaweźmiecie sobie jakiś szlachetny cel i nie uda się Wam go zrealizować to tak naprawdę tylko i wyłącznie rozczarujecie siebie i nikogo innego. Co gdyby żyć tym co jest tu i nie nakładać na siebie jakiś chorych postanowień, które tylko was wkurzą? Brzmi jak dobry plan co? W tym roku postanowiłem złamać wszelkie nawyki, nie nakładać na siebie żadnej presji, żyć chwilą, chodzić na siłownię po kilku miesiącach przerwy z uwagi na stan zdrowia, nie dlatego bo tak postanowiłem, ale bo taką mam ochotę.

Nie rób niczego na siłę

Czy będę ćwiczył regularnie, 3-4 dni w tygodniu? Mam to w dupie, będę ćwiczyć tyle na ile będzie mi się chciało, na luzie. Wczoraj będąc na siłowni w Smolcu, do której zawitałem po raz pierwszy zobaczyłem ciekawy i mocno motywujący cytat pewnego kulturysty: „Ćwiczenia powinny być jak codzienne mycie zębów, nie zastanawiam się nad tym tylko po prostu to robie” i właśnie to bym chciał Wam przekazać. Nie róbmy niczego na siłę, po prostu wypracujmy w sobie dobre nawyki.

Daj się ponieść chwili

W zeszłym miesiącu stworzyłem własną listę marzeń tzw. bucket list (link TUTAJ), czy to oznacza, że za wszelką cenę będę dążyć do osiągnięcia wszystkich punktów z listy? Nie, zajechałbym się, większość rzeczy pozostałaby niezdobyta, a ja bym się tylko wkurzał jakie to moje życie jest monotonne. W zamian po prostu dam się ponieść chwili i gdy w ciągu 2020 roku dzięki temu spełnię choć jedno z mojej listy życzeń to będę po prostu się z tego zajebiście cieszyć.

Możesz wszystko

Myślę, że lata 20ste XXI wieku (ohh jak to pięknie się wymawia!) dają nam wolność, możliwość robienia wszystkiego na co tylko mamy ochotę, dostęp do wiedzy jest ogromny, wystarczy zacząć z niej korzystać.  Chcesz zostać dietetykiem? Poczytaj o tym, masz to na wyciągnięcie ręki, a może chcesz zacząć kurs jogi? Nic prostszego, sala jest pewnie jakieś 2km od Twojego domu, wystarczy się zainteresować. Wiedzieliście o aplikacji, która nagradza tych, którzy codziennie spacerują około 10 tyś kroków bonami do Empiku? Wystarczy spacerować, świat jest niesamowity.

5 1 vote
Oceń Post
Subscribe
Powiadom o

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments