Uwielbiam moją córkę, jest naprawdę grzeczna. Oczywiście miewa gorsze i lepsze dni, a my ogromnymi pokładami naszej kreatywności staramy się zrozumieć czego aktualnie potrzebuje, ale generalnie jest bardzo grzeczna. Na tyle, że udaje nam się, jeszcze, obejrzeć jakiś fajny film na Netflixie, a jeśli jeszcze jest to jedna z moich ulubionych komedii, którą chłonę nawet jeśli jestem, hehe, lekko niewyspany to w ogóle ekstra! Swoją drogą, wciąż jeszcze czekamy na zdjęcia z sesji noworodkowej Zuzy, o której na pewno opowiem w jednym z kolejnych wpisów, choć już teraz mogę napisać, że wyszło znakomicie.

W internecie można znaleźć wiele wszelakiej maści TOPów czy to filmów czy seriali i ja tutaj nie będę wymyślał na siłę nowej formuły, a po prostu napiszę, które komedie uwielbiam najbardziej i które potrafią mnie rozweselić w nawet najbardziej ponury dzień. Jakie 'rozweselacze’ polecam? Już podpowiadam.

Kocha, Lubi, Szanuje

Kocha-Lubi-Szanuje-ulubione-komedie-blog-majkpisze
Źródło: Warner Bros.

Szalony miks dobrego humoru, seksu, nietuzinkowych dialogów, pokręconych historii opowiadanych przez świetnych aktorów jakimi niewątpliwie są Ryan Gosling, Steve Carell, Julianne More czy też Emma Stone. Komedia duetu reżyserów Glenn’a Ficarra oraz John’a Requa (znanych również z filmów I Love You Phillip Morris oraz Focus) mogę oglądać tak średnio raz na pół roku i wciąż będę się dobrze bawić. Mistrzowskie dialogi pomiędzy bożyszczem kobiet Jacobem, w tej roli oczywiście Ryan Gosling ze swoim sześciopakiem, z którego zaczęto robić memy, oraz niepewnym siebie facetem, który zgubił swoje jaja w okolicach lat 90′, czyli Calem granym przez Steve’a Carella.

Film opiera się podobnych założeniach co pewnie większości znany Hitch z 2005r, w którym to główny bohater pomagał gościowi z przypadku stać się pewnym siebie i atrakcyjnym facetem. Gdy w ten schemat wsadzimy nianie, w której zakochuje się syn jednego z głównych bohaterów oraz nietuzinkową rudowłosą dziewczynę o imieniu Hannah graną przez Emmę Stone, która dla samej zasady próbuje unikać podlotów pewnego siebie Jacoba daje to nam miks szalonych i naprawdę śmiesznych historii, które można oglądać do znudzenia. Zdecydowanie polecam, sam film można obejrzeć o TUTAJ na Netflixie.

Nocna Randka

nocna-randka-ulubione-komedie-blog-majkpisze
Źródło: Twentieth Century Fox

Nocna Randka to idealna komedia na niedzielny wieczór gdy jeszcze za bardzo nie musimy wytężać szarych komórek i chcemy zapomnieć o tym, że jutro już poniedziałek :). Myślę, że większość komedii, w których gra Steve Carell właśnie takie są, lekkie i przyjemne, ale z ciekawą historią, która bawi za każdym razem. Nie inaczej jest właśnie z filmem produkcji Shawna Levy’ego, który do perfekcji opanował zabawianie widzów czy to przy Stażystach czy Co Się Zdarzyło w Vegas z Cameron Diaz i Ashtonem Kutcherem w rolach głównych.

Nocna Randka opowiada historię nudnego małżeństwa z kilkunastoletnim stażem, do którego życia już dawno wdarła się rutyna. Pewnego wieczoru Phil (Steve Carell) oraz Claire (Tina Fey) wybierają się na kolację do jednej z tych modnych i drogich restauracji. W wyniku pomyłki zostają uznani za kogoś zupełnie innego, co skutkuje wplątaniem się w niebezpieczną grę z gangsterami i skorumpowanymi policjantami w tle. Para, która przeżywa lekki rozłam będzie świadkiem niecodziennych i dość brawurowych wydarzeń, które koniec końców zespolą ich ze sobą lepiej niż niejeden terapeuta. Niestety, ale tytułu aktualnie nie znajdziemy w bazie Netflixa, choć można go obejrzeć za jakieś 9,99 zł na platformie iTunes, Chili czy też Rakuten. Polecam!

To Tylko Seks

To-Tylko-Seks-ulubione-komedie-blog-majkpisze
https://filmzwiastun.com/film/friends-with-benefits/

Jeśli kiedykolwiek zobaczycie grających w jednym filmie Justina Timberlake’a oraz Milę Kunis to prawdopodobnie właśnie oglądacie jedną z moich ulubionych komedii romantycznych To Tylko Seks. Jeśli właśnie trzaskasz drzwiami i wychodzisz, bo myślałeś, że ta lista ominie do bólu przewidywalne komedie romantyczne to proszę bardzo, możesz wyjść, ale najpierw uspokój się i wiedz, że uwaga, komedie romantyczne też potrafią być piekielnie dobre. Tych dobrych jest niestety, ale naprawdę mało, a większość to durne historie w stylu od nienawiści do miłości bądź jakieś dziwne przypadkowe spotkania ludzi, którzy według horoskopu byli sobie przyrzeczeni już od dnia narodzin, blee.

Na szczęście w przypadku filmu w reżyserii Willa Glucka historia przebiega troszkę inaczej, choć tak to fakt jest przewidywalna, bo to nie jest cholerny thriller psychologiczny z Anthonym Hopkinsem (z którego udziałem tak swoją drogą filmy po prostu uwielbiam!), a świetna komedia romantyczna właśnie. Dwójka znajomych rzuconych przez swoje drugie połówki w bardzo podobnym czasie postanawia… uprawiać seks bez zobowiązań. Dlaczego? Bo  po rozstaniu nie chcą się jeszcze z nikim wiązać? Jak to się wszystko kończy? Oczywiście, że happy endem, w końcu to komedia romantyczna, ale za to ilość ciekawych i śmiesznych rzeczy jakie się dzieją po drodze jest na tyle ogromna, że film jest szalenie interesujący i nie sposób przejść obok niego obojętnie. W dodatku gra w nim Emma Stone, choć bardzo krótko, ale no czego chcieć więcej? Film można obejrzeć na Netflixie TUTAJ.

Baby Driver

Źródło: Working Title Films

Dlaczego wybrałem film, który w głównej mierze skupiony jest na akcji i pościgach? Dlatego, że rola głównego bohatera, napisana w niesamowity sposób wprowadza naprawdę wiele humoru w samo serce filmu. Ważnym elementem produkcji jest genialna ścieżka dźwiękowa, świetnie wpasowana w ramy filmu. Nie skłamałbym gdybym powiedział, że cały film został zrobiony w rytm poszczególnych utworów muzycznych. Historia choć momentami spłycona przez słabszą grę aktorską kilku postaci nabiera rumieńców z uwagi na przeszłość głównego bohatera, który to z powodu wypadku w dzieciństwie nieustająco słyszy szum w uszach.

Tytułowy Baby, grany przez Ansela Elgorta na co dzień radzi sobie ze swoją niepełnosprawnością słuchając muzyki, praktycznie nie rozstaje się ze swoimi słuchawkami. Potrafi też piekielnie dobrze prowadzić auto, co szybko budzi zainteresowanie… gangsterów, których to chłopak zostaje prywatnym kierowcą. Pomaga im uciekać z miejsc zbrodni szybko znikając z radarów policji. Myśląc o dziele Edgara Wrighta nie mogę również zapomnieć o świetnej grze aktorskiej Kevina Spacey, szefa wspomnianej przeze mnie grupy bandziorów. Jest to zdaniem wielu jak i moim jedna z najlepszych produkcji filmowych 2017r. Film można obejrzeć TUTAJ, na Netflixie

Obłędny Rycerz

Źródło: Columbia Pictures

Czy naprawdę jestem aż tak stary, żeby wspominać o filmie z epoki dinozaurów, czyli z 2001r? W sumie miałem wtedy jakieś 9 lat i nie do końca pamiętam kiedy po raz pierwszy obejrzałem tą zwariowaną komedię z Heathem Leadgerem w roli głównej w reżyserii Briana Helgelanda. Młody giermek fałszuje papiery, tworzy fikcyjny rodowód po to by wziąć udział w turnieju rycerskim i zostać prawdziwym rycerzem. To wszystko przy akompaniamencie muzyki… współczesnej, puszczanej podczas widowiskowych pojedynków.

Produkcji towarzyszą świetne gagi i żarty sytuacyjne w stylu tych jeszcze starszych komedii z Robin Hoodem w roli głównej. Prócz ciekawej gry aktorskiej Leadgera w filmie spotykamy również Rufusa Sewella przywdziewającego czarną zbroję by w dobitny sposób pokazać kto tu jest głównym antygonistą, tym 'złym’. Zapewne jeszcze wtedy nie wiedział, że za kilkanaście lat przyjdzie mu grać hitlerowca w jednym z lepszych seriali jakie dane mi było do tej pory obejrzeć, a więc Człowieka z Wysokiego Zamku. Film można obejrzeć na Netflixie o TUTAJ.

A Wy jakie komedie lubicie najbardziej? Jaki film potrafi poprawić Wam humor nawet w najbardziej ponury dzień? 🙂

5 1 vote
Oceń Post
Subscribe
Powiadom o

6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Radosna - Książki jak narkotyk
4 lat temu

Widziałam tylko Obłędnego rycerza. O reszcie gdzieś słyszałam, ale nie oglądałam.

Aleksandra Załęska
4 lat temu

To tylko seks i Nocna randka to jedne z lepszych komedii, które oglądałam 🙂 Resztę chętnie zobacze

Aldona
4 lat temu

Wiesz co? Nie oglądałam ani jednego z polecanych przez Ciebie filmów. A wczoraj właśnie szukałam czegoś lekkiego. Dzięks 🙂