Jeśli tak jak ja mieszkasz relatywnie blisko (75km) Milicza i jego naturalnej perły jaką jest Park Krajobrazowy Doliny Baryczy, a nigdy nie byłeś w Stawnie położonym zaledwie kilka kilometrów dalej to bij się w pierś, pakuj auto najlepiej z całą rodziną i jedź. Na miejscu zobaczysz piękno i wreszcie uda Ci się porządnie zrelaksować.
Dolinę Baryczy poznaję tak naprawdę dzięki mojej żonie i jej rodzinie, którą regularnie co kilka tygodni odwiedzamy. Ten piękny park krajobrazowy zwiedzamy zwykle w lecie, bo lato jest idealnym okresem na zwiedzanie okolicznych stawów, lasów, łąk i szlaków turystycznych. Byliśmy już w Grabownicy i podziwialiśmy kompleks stawowy z kilkunastometrowej drewnianej wieży, zwiedziliśmy też piękną Rudę Sułowską, ale w samym Stawnie nie byliśmy wspólnie nigdy, a to tuż obok.
Miejsce przywitało nas dość niepozornie, ot dziki parking, gdzieś na skraju lasu, kilka domków i budka z fast-foodem, nic szczególnego. Zerkam na mapę i widzę, że kilkanaście metrów dalej pojawiają się dwie ogromne niebieskie plamy, a centralnie pomiędzy nimi cienka zielona kreska jakby na umyśle wesoło je przecinająca. To musi być tu! Kilka minut później wyposażeni w wózek zabraliśmy Zuzę do jednego z najbardziej malowniczych miejsc Doliny Baryczy.
Z lewej i z prawej strony wypełnione rybami i ptactwem stawy, gdzieniegdzie zarośnięte dzikie wyspy, jedna dość mocno się wyróżniająca usadowionym w jej centralnym punkcie wysokim drzewem. Sama ścieżka ma długość około 2 km i warto ją przejść całą, a nawet i przejechać rowerem, spotkaliśmy podczas spaceru masę ludzi zwiedzających Stawno właśnie na rowerach. Nic dziwnego, Milicz oraz jego okolice sa wyposażone w lekko 150 km tras rowerowych. Podczas spaceru ścieżką gdzieniegdzie z pomiędzy drzew wyłaniał się piękny widok na stawy, a towarzyszył mu wszechobecny śpiew ptaków.
Po środku trasy jest teren otwarty, kilka ławek na których można usiąść i podziwiać kompleks stawów wchodzących w skład Parku Krajobrazowego Doliny Baryczy liczącego około 800 ha, czapki z głów. To miejsce jest domem dla licznego ptactwa mającego tutaj największe populacje lęgowe w całej Dolinie Baryczy. Łabędź Krzykliwy, gęgawa, zielonka, perkoz to tylko kilka z całej różnorodnej fauny zamieszkującej to miejsce. Serdecznie polecam połączyć zwiedzanie Stawna ze ścieżką dydaktyczną Rudy Milickiej i skierować się na wschód w stronę Grabownicy, w której tak jak wspominałem znajduje się wysoka drewniana wieża obserwacyjna. Można tutaj też coś zjeść w restauracji położonej przy samych stawach, choć nie jest tam zbyt tanio.
Miejsce bardzo ładne. Tyle tych miejsc ładnych mamy…
Oj mamy mamy, a cudze chwalimy 🙂
Nie znam jeszcze tego miejsca, jednak chętnie tak dotrzemy. Super!
Polecam z całego serca 🙂
Ja o Dolinie Baryczy nie słyszałam. Po zdjęciach widzę, że to piękne miejsce.
Polecam 🙂