Ostatnio kupiłem w Pepco dwa ceramiczne podłużne i dość płaskie naczynia, w których można przyrządzić zarówno lasagne jak i zapiec makaron z dowolnym mięsem i dodatkami. 15 zł za sztukę. Miałem już takie coś, ale o wiele większe, tym razem jednak chciałem przygotować coś na wzór dań, które zwykle jemy w tej wrocławskiej knajpie Cegielnia. Poniżej przedstawiam przepis na makaron zapiekany z kurczakiem z warzywami w ziołach pod pierzynką zarówno z białego sera mozzarella jak i żółtego sera typu radamer (choć może być naprawdę dowolny)
To mój autorski przepis, który w zasadzie wykorzystałem dopiero drugi raz, ale zarówno w pierwszym przypadku jak i w drugim wyszło naprawdę bardzo smacznie. W zasadzie nieskromnie powiem, że poczuliśmy się jakbyśmy byli w naszej ulubionej restauracji o której już wspomniałem wcześniej. Możesz je potraktować jako danie śródziemnomorskie jeśli koniecznie chciałbyś je zaszufladkować w pewne ramy. Aby przygotować taki makaron zapiekany potrzebujesz następujących składników:
Składniki
Makaron typu tagliatelle (choć może być również i penne bądź świderki)
Dwie pojedyncze piersi z kurczaka lub jedna podwójna
1 por
pół marchewki
natka pietruszki
1 cebula mała bądź pół dużej
2-3 ząbki czosnku
1/3 puszki pomidorów krojonych
2 łyżeczki pasta z rukoli
100 ml białego wina wytrawnego
200 – 250 ml bulionu drobiowego
kulka białej mozzarelli
1 miseczka startego żółtego sera
100 – 150 ml śmietanki 30%
sok z cytryny
oliwa z oliwek
2 łyżeczki ziół prowansalskich
2 łyżeczki papryki czerwonej
1 łyżeczka czosnku granulowanego
2 łyżeczki masła na spód naczynia
1 łyżeczka przyprawy do kurczaka (opcjonalnie)
2 łyżeczki pasty z rukoli (opcjonalnie, ale naprawdę polecam)
Marynata i smażenie mięsa oraz gotowanie makaronu
Zaczynasz od opłukania i pokrojenia kurczaka na drobne kawałki tak aby się w miarę szybko usmażyły. Wrzucasz pokrojonego kurczaka do miski, dodajesz 2 łyżki oliwy z oliwek, pokrojone 2 ząbki czosnku, sól, pieprz, zioła prowansalskie, zmieloną paprykę czerwoną, czosnek granulowany, opcjonalnie przyprawę do kurczaka oraz 2 łyżeczki pasty z rukoli jeśli taką posiadacie (można kupić w biedrze). Następnie siekasz natkę pietruszki oraz wyciskacz sok z cytryny i dodajesz do kurczaka (sok z cytryny bardzo się lubi z kurczakiem). Wlewasz łyżeczkę oliwy z oliwek na patelnie tak aby się podgrzała i wrzucasz kurczaka.
Następnie wrzucasz makaron do garnka by się ugotował. Dobrze jakby był al dente, bo później wsadzimy go jeszcze do piekarnika. Gotujemy zgodnie z opisem na opakowaniu, moje tagliatelle gotowałem około 8 minut.
Wino, bulion, śmietanka, pomidory w puszcze oraz warzywa
Kurczaka smażysz 2-3 minuty pod przykryciem tak aby się zarumienił po czym dodajesz 100 ml białego wytrawnego wina. Czekasz aż wino lekko wyparuje i dodajesz szklankę bulionu drobiowego (może być z kostki, ale jak jesteś kozak i na niedziele zrobiłeś rosół to dodaj rosół). W dalszym ciągu dusisz pod przykryciem. Po 3-4 minutach dodajesz drobno posiekane pół marchewki, pora, cebule oraz 1 ząbek czosnku. Możesz je też podsmażyć na osobnej patelni tak jak ja to zwykle robię. Dodatkowo prócz dodawania przypraw do marynaty dodajesz je jeszcze do kurczaka podczas samego smażenia, a więc doprawiasz do smaku solą, pieprzem, ziołami prowansalskimi, czosnkiem granulowanym i kropisz kilkoma kroplami cytryny.
Gdy mięso będzie już usmażone, warzywa miękkie, a makaron ugotowany al dente wrzucasz go do mięsa i warzyw oraz porządnie mieszasz. Teraz jest czas na dodanie 100 – 150 ml słodkiej śmietanki 30% oraz 1/3 puszki krojonych pomidorów. Sama śmietanka sprawi, że danie nie będzie suche (będziesz je jeszcze później zapiekać), nada też niepowtarzalnego smaku, a pomidory dodadzą troszkę kwaskowatości. Wszystko dobrze wymieszaj. Jeśli na koniec duszenia całość wydaje ci się być sucha to dodaj jeszcze 50 ml bulionu i troszkę białego wina.
Naczynie ceramiczne i pieczenie w piekarniku
Na spód naczynia ceramicznego dodaj po łyżeczce masła by rozpuściło się podczas zapiekania. Całe danie przełóź z patelni do naczynia zaś na górę połóż porwane kawałki białej mozzarelli oraz starty ser żółty, tak aby ładnie przykrył całe danie. To wszystko wkładasz do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczesz około 15 min tak aby ser zbrązowiał. Wyciągasz naczynie/naczynia i stawiasz na drewnianą deskę tak aby nie zniszczyć blatu stołu. Taka potrawa podana gościom w ceramicznych naczyniach na pewno zrobi furorę, tym bardziej jeśli ją zaserwujesz z lampką schłodzonego białego lub czerwonego wina. Może też służyć jako sposób na romantyczną kolację we dwoje. W zasadzie to ten makaron jest tak dobry, że będzie smakować o każdej porze dnia w każdych możliwych okolicznościach. Życzę smacznego! 🙂
Fajny patent na lunch do pracy lub na przyjęcie! Może zdążę przygotować na jutrzejszą domówkę 🙂