Jeszcze rok temu nie miałem nawet okazji wyobrazić sobie jak to jest przygotować swoje własne mieszkanie na nadchodzące święta Bożego Narodzenia. Wprowadziliśmy się dokładnie 22 grudnia 2019r. i jedyną rzeczą jaką zdążyłem kupić na święta to była choinka, którą na prędce dekorowaliśmy. Tamte święta były, jak zwykle zresztą, wspaniałe choć my tak szczerze to już nie mogliśmy się doczekać kiedy wreszcie wrócimy do naszego własnego 'M’ by się nim po prostu tak zwyczajnie zacząć cieszyć. W tym roku jest inaczej, mogę powiedzieć, że wręcz dostałem świątecznej szajby, a choinka stoi już w salonie od wczoraj. W końcu mamy możliwość, żeby solidnie przystroić nasze mieszkanie :).
Dzisiaj poruszę temat intymny i zarazem traktowany niestety, ale jako swoiste tabu. Seks w stałym związku nie przypomina jednorazowego wypadu do klubu, jest czymś więcej, czymś o czym warto rozmawiać. Co w sytuacji gdy facetowi się chce, bo mu się chce, bo facetowi po prostu się chce, nikt nie wie z jakich powodow, po prostu tak już jest, ale ciągle słyszy od swojej drugiej połówki 'misiu, dzisiaj boli mnie głowa’? Facet się raczej nie domyśli i jak mu kobieta powie, że ją boli głowa no to trudno, tylko, cholera, dlaczego już 3 raz w tygodniu ją ta głowa boli? Może jakiś apap trzeba kupić??
Zastanawialiście się kiedyś czym jest wolność? Kiedy tak właściwie możemy powiedzieć, że jesteśmy wolni? Czy wtedy gdy mamy już własny kąt, kredyt na 30 lat, tyramy od poniedziałku do piątku, a na weekend możemy gdzieś się wyrwać? Sponiewierać? Zapomnieć o problemach, które sami sobie wymyślamy? Gdy wreszcie jesteśmy niezależni, a przynajmniej nam się tak wydaje? A może wolność jest wtedy gdy możemy co roku sprzedać się za nowego iPhone’a? Sprzedając swój czas i pieniądze? A może zastanawialiście się kiedyś kiedy nam tą naszą wolność zaczęto zabierać? Tak po trochu, delikatnie, subtelnie bez żadnych rewolucji?
Już 3,8 miliarda ludzi używa Social Media. Ponad połowa ze wszystkich ludzi na świecie wyraża swoje ja poprzez korzystanie z portali społecznościowych. Gdyby Zuckerberg wprowadzając w 2007r. na rynek Facebooka wiedział ilu ludzi się od niego uzależni i jak szybko stanie się dzięki temu miliarderem pewnie wprowadziłby go o wiele wcześniej.
Właśnie jestem gdzieś na 60stej stronie poradnika dla młodych ojców pt. 'Jestem Tatą. Co naprawdę muszą wiedzieć ojcowie” i tak szczerze to nic z tego nie rozumiem. Zatrzymałem się na samym początku widząc ogromne dwa wybijające się z szeregu i pogrubione słowa „NIE PANIKUJ!”, ciągle o tym myślę. Jak do cholery mam nie panikować, Angelika jest w 5 miesiącu ciąży, a ja jeszcze do niedawna nawet nie wiedziałem czym się różnią body od śpioszków i co to do cholery jest katarkowanie.