Tag

gry

Browsing

Jesteśmy świeżo po E3, na którym Microsoft zaprezentował około 60 (!) nowych gier od swoich podległych studiów deweloperskich. To jest ogromna liczba i nie wiem jak Wy, ale ja tutaj widzę pole do popisu na przyszłe lata w walce o hegemonie pomiędzy Sony, a MS. W momencie gdy konsole dostaną swoje growe argumenty, gracze PC’towi już teraz mogą zacząć jarać się nową usługą Xbox Game Pass PC, która moim zdaniem daje podwaliny pod usługę totalną.

Kolejna generacja konsol tuż za rogiem, coraz częściej zaczynają pojawiać się informacje nt. next-genów. Źródła wskazują na rok 2020. Dlaczego zatem nie napiszę nic o ich zbliżającej się premierze? Bo, moim zdaniem, kompletnie nie warto o tym gadać, a przynajmniej jeszcze nie teraz. Mało tego, właśnie przymierzam się do kupna PlayStation 4, konsoli, która miała swoją premierę pod koniec 2013 roku. W poniższym wpisie skupię na tym, dlaczego warto postawić na current-gena od Sony i dlaczego aktualny rok to moim zdaniem najlepszy na to czas…

Małe studio Hazelight pod przewodnictwem dość kontrowersyjnego Josefa Faresa, twórcy Brothers: Tale of Two Sons, stworzyło kolejną markę, tym razem wspierani przez inicjatywę EA Originals. A Way Out to nie jest kolejna nijaka gra z trybem kooperacji, to nawet nie jest do końca gra, to wypełniony akcją interaktywny film, do którego dorzucili dwa pady od X1.

Mówiąc o kooperacji nie mam na myśli tylko dodanej możliwości gry w tym trybie, a to, że tej gry inaczej niż w dwie osoby się przejść nie da. Czy więc warto w nową grę studia Hazelight zagrać?