Wczoraj będąc na siłce gość podszedł do mnie i zapytał czemu ja tak kaszlę? Akurat wtedy byłem na trzeciej serii i miałem się ponownie kłaść na ławeczkę więc już trochę zmęczony odpowiedziałem – a no bo przy zwiększonym wysiłku fizycznym po prostu tak mam, kaszel mnie bierze i tyle, nic nadzwyczajnego. A to kolega nie ma koronawirusa? Zdębiałem – no nie mam, spokojnie proszę nie uciekać…
Panika, od Lauren Oliver, dowodzi, że książki młodzieżowe żyją i mają się dobrze, a ciągłe budowanie napięcia potrafi zdziałać cuda nawet jeśli towarzyszy mu niezwykła prostota zdań oraz brak tworzonej na siłę zawiłej fabuły. Panika to książka o odwadze i poświęceniu, o grupie młodzieży chcącej wyrwać się z zapadłego i zapomnianego przez Boga miasteczka Carp. To cholernie dobra książka, która choć arcydziełem nie jest, robi swoje, czyli wciąga i to bardzo mocno.