Wszystko zaczęło się od wpisu na instagramie pani Martyny Wojciechowskiej pokazującej ciało kobiety po ciąży oraz ręce trzymające noworodka. Pod postem nawiązała się gorąca dyskusja, głównie z udziałem kobiet piszących jacy to mężczyźni są świnie, że kobiety po porodzie zostawiają, bo brzuch wisi, bo seksu nie ma, bo zmęczenie, bo studentka ładniejsza. Na moją odpowiedź, że się ZMIENIAMY, że jesteśmy bardziej czuli, wrażliwi, że się opiekujemy dziećmi otrzymałem odpowiedź, że żyję w WYIDEALIZOWANYM ŚWIECIE, który nie istnieje, a to był dopiero początek…
Tag